Fotograf ślubny Śląsk | Żaneta i Karol | Plener w dniu ślubu

Są takie dni, które od początku do końca zachwycają dbałością o szczegóły i atmosferą pełną klasy. Ślub Żanety i Karola właśnie taki był – od przygotowań w domu, przez klimatyczne spotkanie w otoczeniu zieleni, aż po eleganckie przyjęcie i muzyczne niespodzianki. Poznajcie najnowszą historię o miłości, która swój finał znalazła na ślubnym kobiercu. Polecam, fotograf ślubny Śląsk.



przygotowania i first look

Dzień rozpoczął się spokojnie, od przygotowań w domu pary młodej. Najpierw przed obiektywem stanęła Żaneta, której towarzyszyły dwie przyjaciółki – jedna z nich pełniła rolę świadkowej. Stylizacja była elegancka i ponadczasowa, z dbałością o każdy detal. Wszystko – od sukni po dodatki – zostało wyeksponowane tak, by podkreślić piękno i charakter tego dnia.

Później przyszła kolej na przygotowania Karola – równie stylowe, z klasą i dopracowane w najmniejszym szczególe.

Moment, w którym Żaneta i Karol zobaczyli się po raz pierwszy, miał wyjątkową oprawę. Spotkanie odbyło się na małej uliczce przed domem, na tle ściany porośniętej bluszczem. Romantyczny kadr, który wyglądał jak scena z filmu – wzruszenia i emocje były nie do ukrycia.

błogosławieństwo i uroczysta msza

  • Do kościoła Żaneta i Karol podjechali wspólnie, a wyjątkowość ich uroczystości podkreślił fakt, że błogosławieństwo od rodziców odbyło się nie w domu, jak bywa najczęściej, lecz właśnie w świątyni. To nietypowe rozwiązanie nadało chwili niezwykłej podniosłości i symboliki – w miejscu modlitwy i sakramentu rodzice przekazali swoje wsparcie i dobre słowo dzieciom, które wkraczały w nowy etap życia. W tej przestrzeni gest ten nabrał jeszcze głębszego znaczenia, a atmosfera skupienia i ciszy kościoła wzmocniła emocje zarówno pary młodej, jak i gości.

    Sama msza miała standardowy przebieg, jednak jej wyjątkowy klimat podkreślała oprawa muzyczna – już wtedy goście mogli usłyszeć dziewczyny, które później przygotowały jeszcze jedną muzyczną niespodziankę.

sala pełna klasy i pierwszy taniec

  • Przyjęcie odbyło się w eleganckiej, pięknie udekorowanej sali pałacu Pod Zeleným Dubem. Dominowała w niej spójność i szyk – każdy element wystroju budował klimat luksusu, ale bez przesady.

    Pierwszy taniec Żanety i Karola był zjawiskowy, a jego dopełnieniem była wieża kieliszków, do której w efektowny sposób nalewano szampana. Goście bawili się znakomicie, a dzień pełen emocji uzupełniały również zdjęcia grupowe oraz krótki plener ślubny w miejscu przyjęcia weselnego i w uliczce nieopodal pałaco-hotelu. Poza głównymi bohaterami, czyli Żanetą i Karolem, pierwsze skrzypce grał piękny, czerwony kabriolet

plener w dniu ślubu, dlaczego warto?

  • Żaneta i Karol zdecydowali się na plener jeszcze tego samego dnia – i to rozwiązanie ma kilka ogromnych plusów:

    • świeże emocje – nie trzeba ich odtwarzać po kilku dniach, wszystko jest autentyczne i pełne uczuć,
    • spójność stylistyczna – makijaż, fryzura i dodatki są dokładnie takie, jak w czasie ślubu,
    • klimat miejsca – można wykorzystać piękną salę czy pałacową okolicę, zanim noc przejmie całkowicie kontrolę,
    • więcej czasu później – para nie musi organizować dodatkowego terminu i stresować się pogodą w innym dniu.

 

Dzięki temu powstały zdjęcia, które idealnie dopełniają całą opowieść z dnia ślubu. Chcecie poczytać więcej o plusach realizacji sesji plenerowej w dniu zaślubin? Zerknijcie tutaj.

niespodzianka wieczoru, koncert smyczkowy

  • Jednym z najbardziej zaskakujących i zapadających w pamięć momentów był koncert smyczkowy na żywo. Dziewczyny, które wcześniej uświetniły muzyką także ceremonię w kościele, dały na sali występ, który poruszył wszystkich gości. To była wyjątkowa oprawa, która nadała przyjęciu jeszcze bardziej wyjątkowego charakteru.

fotograf ślubny Śląsk, wesele pod zielonym dębem
fotograf ślubny Śląsk, wesele pod zielonym dębem
fotograf ślubny Śląsk, wesele pod zielonym dębem
fotograf ślubny Śląsk, wesele pod zielonym dębem

Fotograf ślubny Śląsk

Ten dzień nie mógłby się udać w takiej formie bez świetnych ludzi, którzy współtworzyli jego oprawę. Kiedy tylko widzę, że wykonawcy mają naprawdę wiele do zaoferowania, to z wielką ochotą ich polecam. Proszę, może i Wam przydadzą się ich usługi:


Współpracę ze sobą też chętnie polecam. Czytajcie opinie o mnie, sprawdzajcie, czy zdjęcia, które wykonuję, trafiają w Wasz gust i, co tu dużo mówić, kontaktujcie się ze mną! 

opinia:

  • Nie mogłabym wyobrazić sobie lepszego fotografa na nasz ślub i wesele!  Zdjęcia są przepiękne, pełne emocji i detali, a przy tym mają artystyczny, wręcz pinterestowy klimat, o którym zawsze marzyłam. To już nie jest zwykła fotografia. Każde ujęcie to małe dzieło sztuki, do którego będziemy wracać z ogromnym wzruszeniem.

    Współpraca z Piotrem to czysta przyjemność – jest miły, wyrozumiały, godny zaufania i zabawny. Dzięki temu czuliśmy się swobodnie i naturalnie, a efekty przerosły nasze oczekiwania. Piotrze, Ty wiesz! Dziękujemy 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *