Sesja narzeczeńska | czyli jak wyjątkowo spędzić czas i przy okazji zrobić piękne zdjęcia.

Weronika | Michał

Sesja narzeczeńska to preludium, które zapowiada coś więcej – połączenie dwojga serc węzłem małżeńskim. Dla jednych zachód słońca, który roztacza się nad Zbiornikiem Goczałkowickim, stanowi moment wytchnienia i odpoczynku, dla innych okres wzmożonej pracy. W niezwykłych okolicznościach przyrody – choć Polska jest takich miejsc pełna – miałem okazję fotografować dwoje zakochanych osób. Jak się okazało, jedna zaplanowała na ten wieczór coś niezwykłego: zapragnęła tej drugiej się oświadczyć. Już teraz mogę uchylić rąbka tajemnicy: z pełnym sukcesem!

Wisła Wielka to jedna z tych wsi, w której można uświadczyć zarówno zapierającego dech w piersiach widoku gór, ale i nacieszyć oczy akwenami wodnymi, których tam wcale nie brakuje. Stąd kiedy wybór moich klientów padł właśnie na ten region, od razu pomyślałem, że można skorzystać z wielu możliwości, które ufundowała dla nas sama natura.
 
Format sesji zdjęciowej, który wspólnie wybraliśmy, zasadzał się na romantycznym spacerze brzegiem niewielkiej plaży. Smaczku kadrom dodała obecność psiego pupila Weroniki i Michała, którego energiczne usposobienie co rusz przywoływało na nasze twarze liczne uśmiechy. Mój aparat towarzyszył spacerującym, gdy ci odwiedzili między innymi punkt widokowy albo mijali wypalone ognisko – pomyślcie, kiełbaski z takiego ogniska i takim widokiem, MAGIA!. Ale udane zdjęcia to nie tylko dobre warunki pogodowe w ciekawym miejscu. To przede wszystkim uczucia, którymi darzą się fotografowani. A tu, jak muszę przyznać, emocji – szczerych emocji – nie zabrakło. Kiedy ludzie się prawdziwie kochają, nie trzeba długo czekać na efekty pracy. Dlatego mam ten komfort, że wszyscy moi klienci podają mi na tacy prawdziwe ładunki miłości – materiały same się obrabiają.
 
Przeżyjcie tę historię z nami. Spójrzcie, jak Weronika stoi uśmiechnięta nad brzegiem, a podekscytowany Michał w towarzystwie Mili zmierza ku niej z pierścionkiem zaręczynowym. Za chwilę usłyszy upragnione „tak” i oboje utoną we własnych ramionach. Iście magiczny, a także nacechowany ogromną ilością wzruszeń obrazek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.